31Sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Pacyfic Division ligi NBA dla zespoły Golden State Warriors był raczej zdecydowanie słaby. Nie ma co ukrywać, że było inaczej. Co roku walczą oni o to, aby grać w fazie play off ligi NBA i od czasu do czasu ta sztuka im się udaje. Jednak w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć amerykańskiej ligi NBA było zupełnie inaczej. Pomimo tego, że w tabeli konferencji zachodniej zajęli oni dość wysokie miejsce, bo aż dziesiąte, to o grze w fazie play off nie mogło być mowy. Strata do miejsca ósmego bowiem była wręcz gigantyczna i niemalże niemożliwa do nadrobienia. Niestety, ale tak właśnie jest. Golden State Warrors w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć amerykańskiej ligi NBA po prostu spisali się dość słabo. W tabeli Pacyfic Division zajęli oni miejsce trzecie z dorobkiem zaledwie dwudziestu dziewięciu punktów. To zdecydowanie zbyt mała liczba punktów, aby w ogóle było możliwe zagranie w fazie play off ligi NBA w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Oni również musieli obejść się smakiem. Sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Pacyfic Division ligi NBA był naprawdę bardzo, bardzo interesujący. Może nie pod względem bezpośredniej rywalizacji tych drużyn, ponieważ tutaj było raczej wszystko oczywiste i wiadome jeszcze na długo przed zakończeniem sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć amerykańskiej ligi NBA. Więc pod względem emocji amerykańska liga NBA w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Pacyfic Division na pewno nas nie zaskoczyła. Jednak pomimo tego sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Pacyfic Division ligi NBA był dość specyficzny. A wszystko dlatego, że z tej dywizji do dalszych gier awansował tylko i wyłącznie jeden zespół Był nim Los Angeles Lakers, czyli zespół, który ostatecznie w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć amerykańskiej ligi NBA zdobył tytuł mistrzowski. Za to zespół drugi z Pacyfic Division, czyli Phoenix Suns jest jednym z głównych pechowców, ponieważ w konferencji zachodniej zajęli oni miejsce dziewiąte i niewiele im brakowało.

36Zespół Polpharma Starogard Gdański w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze koszykówki spisał się właściwie rzecz biorąc na miarę swoich możliwości. Udało im się w fazie zasadniczej sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Polskiej Ligi Koszykówki zająć nawet miejsce piąte. Jednak po fazie play- off już tak dobrze nie było. Zajęli oni bowiem dopiero miejsce szóste. Myślę, że w Polpharmie Starogard Gdański ambicje oraz marzenia były zdecydowanie, zdecydowanie wyższe. Nie ma chyba co do tego kompletnie żadnych wątpliwości. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w fazie zasadniczej Polskiej Ligi Koszykówki Polpharma Starogard Gdański zajęła dokładnie piąte miejsce z dorobkiem czterdziestu dwóch punktów. Raczej niewiele im zatem brakowało do tego, aby zająć miejsce nawet drugie. Był to bowiem tylko jeden punkt różnicy. Polpharma Starogard Gdański wygrała dokładnie szesnaście spotkań, a przegrała ich równo dziesięć. Z całą pewnością miejsce to odzwierciedla ich obecną pozycję w Polsce. Asseco Prokom Sopot w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć nie wygrał tylko i wyłącznie rundy zasadniczej Polskiej Ligi Koszykówki, ale również całe mistrzostwo Polski. Z resztą udało im się to zrobić już po raz kolejny z rzędu. Tym samym udowodnili tylko, że naprawdę są najlepszą obecnie drużyną w Polsce. Udowodnili, że po prostu nie mają sobie obecnie równych. Dowodzi temu również chociażby fakt, że w finale Polskiej Ligi Koszykówki w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć rozbili PGE Turów Zgorzelec aż cztery do jednego. Nie dali im tym samym kompletnie żadnych szans. Trener Tomas Pacesas udowodnił tym samym, że w Sopocie wykonuje naprawdę bardzo, bardzo dobry kawał roboty. Godnie zastępuje na tym stanowisku byłego trenera Eugeniusza Kijewskiego. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Asseco Prokom Sopot miał dwa punkty przewagi w rundzie zasadniczej nad PGE Turowem Zgorzelec. Dwa punkty to w koszykówce naprawdę dość duża przewaga. Odrobić się do najwcześniej po dwóch kolejkach. Zespół PGE Turów Zgorzelec w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć zajął drugie miejsce tak w rundzie zasadniczej, jak i w całych mistrzostwach Polski. Musieli oni uznać wyższość tylko i wyłącznie drużyny Asseco Prokom Sopot. Jednak po Turowie widać, że się ta drużyna rozwija. Już w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące siedem grali w finale Polskiej Ligi Koszykówki. Wówczas jednak również musieli uznać wyższość Asseco Prokomu Sopot. Turów Zgorzelec udowadnia tym samym, że jest jedną ze zdecydowanie najlepszych drużyn w Polsce. Nie ma co do tego kompletnie żadnych wątpliwości. PGE Turów Zgorzelec w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki uzbierał dokładnie czterdzieści trzy punkty. Miał na koncie siedemnaście zwycięstw i dziewięć porażek. Prawdę mówiąc, to niewiele im zabrakło do tego, aby się w fazie zasadniczej znaleźć po za pierwszą czwórką sezonu. Ścisk w tamtym rejonie tabeli był bowiem naprawdę bardzo, bardzo duży. Wystarczy spojrzeć na tabelę Polskiej Ligi Koszykówki sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć aby się o tym przekonać.

33W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Pacyfic Division ligi NBA zespół Los Angeles zmiażdżył dosłownie wszystkich w całej konferencji zachodniej. Nie ma co do tego kompletnie żadnych wątpliwości. Wystarczy spojrzeć na tabelę sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Pacyfic Division ligi NBA aby się o tym przekonać. Co więcej, oni jako jedyni ze swojej dywizji awansowali do fazy play off. Był to bez wątpienia ich wielki sukces. Co więcej, Los Angeles Lakers w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć amerykańskiej ligi NBA awansowali do fazy play off z pierwszego miejsca z jedenasto punktową przewagą nad Denver Nuggets, co jest po prostu znakomitym wynikiem. Trzeba również powiedzieć, że w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Los Angeles Lakers zdobyli tytuł mistrzów NBA. Widać więc znakomicie, że Los Angeles Lakers byli zdecydowanie najlepszym zespołem ligi NBA w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Myć może znów będą seryjnie zdobywać tytuł mistrzowski. Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że Phoenix Suns są zdecydowanie największymi pechowcami sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć ligi NBA. Grają oni oczywiście w Pacyfic Division. Jest to więc dość mocna dywizja. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Pacyfic Division ligi NBA udało im się uzbierać aż czterdzieści sześć punktów i w tabeli Pacyfic Division zająć miejsce dokładnie drugie, czyli bardzo wysokie. Jednak niestety, nie udało im się zakwalifikować do fazy play off. Czterdzieści sześć punktów z reguły spokojnie wystarcza do zakwalifikowania się do fazy play off. Jednak tutaj było zupełnie inaczej. Utah Jazz, które zakwalifikowało się z ostatniego, czyli z ósmego miejsca mieli na koncie czterdzieści osiem punktów. Czyli dokładnie o dwa punkty więcej od Phoenix Suns. Widać więc znakomicie, że nie brakowało im wiele, aby w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć amerykańskiej ligi NBA zagrać w fazie play off. Jednak musieli ostatecznie obejść się niestety smakiem pomimo tego, że byli bardzo blisko. Nie ma wątpliwości co do tego, że Sacramento Kings jest zdecydowanie najsłabszym zespołem całej Pacyfic Division sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć ligi NBA. Jeszcze do niedawna zespół ten liczył się w walce nawet o mistrzostwo ligi NBA, jednak już od jakiegoś czasu nie są oni w stanie się podnieść. Cały czas gryzą ogony. Tak też było w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Pacyfic Division ligi NBA. Zajęli oni bowiem dopiero piąte, czyli ostatnie miejsce w Pacyfic Division. Jednak zajęli oni również ostatnie, tym razem piętnaste miejsce w tabeli konferencji zachodniej. Udało im się w całym sezonie wygrać zaledwie siedemnaście spośród osiemdziesięciu dwóch spotkań. To jest zdecydowanie zbyt słaby wynik, aby w ogóle myśleć o dobrej grze i o dobrych miejscach w lidze NBA. Sacramento Kings w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć amerykańskiej ligi NBA miało zdecydowanie najgorszy bilans również biorąc pod uwagę wszystkie inne zespoły z konferencji wschodniej. Spisali się więc po prostu fatalnie.

4Zawodnik Carl English w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w hiszpańskiej lidze ACB reprezentował barwy zespoły Kalise Gran Canaria. Był więc jednym z największych pechowców sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB. Kalise Gran Canaria była bowiem pierwszym zespołem, któremu nie udało się zagrać w fazie play off. Właśnie w związku z tym Carl Engilsh wystąpił w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB w trzydziestu czterech spotkaniach. Grał więc w dosłownie wszystkich meczach swojego zespołu. Jednak nie ma się co tak naprawdę temu dziwić. W końcu Carl English jest zdecydowanie najczęściej punktującym zawodnikiem swojego zespołu. W ciągu tych wszystkich trzydziestu czterech spotkań Carl English zdobył dokładnie pięćset siedemnaście punktów. Daje nam to więc średnią dokładnie piętnaście i dwie dziesiąte punktu na mecz. Wynik zatem raczej średni. Carl English jest oczywiście Kanadyjczykiem. Jest to jeden z najlepszych kanadyjskich koszykarzy, co w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem udowodnił. Nie ma wątpliwości co do tego, że w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB nie było zbyt wiele emocji. A już na pewno nie było ich zbyt dużo w fazie zasadniczej tegoż sezonu. Śmiało można powiedzieć, że sezon ten tak na dobre rozkręcił się dopiero w jego drugiej części, czyli w fazie play off. Tam już mieliśmy kilka naprawdę dużych niespodzianek. Jedną z takich niespodzianek może być na przykład odpadnięcie Realu Madryt już w ćwierćfinale. Jest to o tyle zaskakujące, że po rundzie zasadniczej sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w hiszpańskiej lidze ACB Real Madryt był liderem i to aż z czterema punktami przewagi nad pozostałymi zespołami. Jednak jeśli chodzi o rywalizację najlepiej punktujących sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB, to również nie było tutaj zbyt wielu emocji. Rudy Fernandez bowiem o prawie sto dwadzieścia punktów wyprzedził pozostałych zawodników. Była to naprawdę bardzo, bardzo duża przewaga i nie było mowy o walce w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem.

Skateparki - w Polsce niestety skaterzy nie mają łatwo, dlatego też zwykle osoby uprawiające ten sport decydują się rozwijać w kierunku "street". Głównie dzieje się tak z powodu braku "miejscówek", czyli skateparków, albowiem by uprawiać "street", wystarczy (jak sama nazwa mówi) ulica. Mimo skateparki powinny powstawać, choćby ze względu na bezpieczeństwo, głównie dlatego, iż skateboardziści nie wybierają wcale mniej ruchliwych ulic (zwłaszcza, gdy w pobliżu miejsca zamieszkania nie ma takowej), wówczas to, co jest niejako oczywistym, stwarzają poważne zagrożenie dla siebie samych i ludzi, korzystających z danej ulicy. Wracając do tematu skateparków. Zasada ich budowy nie zmienia się od lat. Nadal królują w nich basenu, zarówno owalne, jak i o bardziej wymyślnych kształtach. W każdym "parku dla skate'ów" znajdą się również oczywiście rurki, do ćwiczenia grindów, czy też halfpipy, dla fanów verta. Początkowo skateparki były tworzone przez amatorów, jednak obecnie, w bardziej rozwiniętych krajach, sprawą ich budowy zajmuje się miasto (oczywiście to ludzie muszą dać odpowiedni bodziec do działania) lub prywatni inwestorzy. Jak każda subkultura, również skaterzy używają języka nie do końca zrozumiałego dla ogółu, ich "gwara" opiera się przede wszystkim na zwrotach angielskich. Wypiszmy kilka najczęściej spotykanych i używanych wraz z wyjaśnieniami. Deck - inaczej blat, jest to po prostu główna część deskorolki, czyli po prostu deska, do której przykręcone są osie i kółka. Nose - by przedstawić to obrazowo, jest to po prostu "dziób" deski, czyli przednia jej część. Tail - przeciwieństwo "nose", czyli tylna część deski, bardzo często eksploatowana przy trikach typu grind, czy też slide. Pro skater - profesjonalny zawodni, osoba, która zarabia jeżdżąc na desce, inaczej rzecz ujmując, zawodowiec. Switch - zamiana pozycji deski w trakcie jazdy, przednia noga wędruje na tył deski, a noga usytuowana z tyłu deski, wędruje na jej przód, oczywiście zmiana ta następuje nie na samej desce, ale jest wykonywana przez obrót całego ciała. Vert - jeden ze stylów jazdy, skupiony na jeździe na rampach (halfpipe'ach). Street - styl jazdy, polegający na jeździe i pokonywaniu przeszkód na ulicy. Tony Hawk urodził się 5 grudnia 1968 roku, w wieku 8 lat, jego starszy brat podarował mu pierwszą deskorolkę. Na poważnie Tony swą przygodę rozpoczął w wieku 12 lat, kiedy to znalazł pierwszego sponsora (Dogtown Skateboards). Już w wieku szesnastu lat, został mistrzem świata, co już wtedy wróżyło mu wielką karierę. W 1990 roku ożenił się ze swą narzeczoną Cindy Dunbar. W niedługim czasie przerwał swą karierę (po groźnym wypadku kiedy to uderzył głową o ramplę). Niestety wraz z przerwaniem kariery pojawiły się poważne problemy finansowe, Tony nie miał wyboru musiał wrócić do skateboardingu. Stworzył firmę Birdhouse Projects, niestety nie utrzymała się ona na rynku zbyt długo. Kryzys w jego życiu uderzył również w jego rodzinę - rozwiódł się z żoną, sprzedał dom. Na szczęście dla świata skateboardingowego nastały tłuste lata, Tony założył firmę produkującą ubrania dla skaterów - Hawk Clothing. W roku 1999 przyszedł na świat jego drugi syn Spencer. W tym samym czasie powstała kultowa już gra Tony Hawk's Pro Skater, która doczekała się do tej pory czterech części. Karierę skatera zakończył nad dobre w roku 1999 (po igrzyskach X-Games), jednak jak można było się spodziewać, Tony nie przestał jeździć, nadal szlifuje triki w swoim prywatnym skateparku. Reklama: taśmy medyczne kinesio