54Karik Benzema w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji ustrzelił dokładnie siedemnaście bramek. Było to co prawda aż o siedem bramek mniej niż zwycięzca tej klasyfikacji, jednak pomimo tego udało mu się zająć dokładnie drugą pozycję w tej klasyfikacji. Był to dla niego jednocześnie i sukces i porażka. Andre Pierre Gignac bowiem był w takiej formie, że dosłownie nie sposób było go doścignąć. Jednak Karik Beznema w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć reprezentował barwy zespołu, który okazał się wielką, negatywną niespodzianką. Był to bowiem oczywiście zespół Olympique Lyon. Po wielu latach dominacji zajęli oni dopiero miejsce trzecie w generalnej klasyfikacji. Na pewno nie jest to powód do dumy po wielu, wielu latach absolutnej dominacji na scenie francuskiej. Jednak moim zdaniem, sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Karik Benzema może zaliczyć do bardzo, bardzo udanych. Ten zawodnik świetnie się rozwija i być może już niedługą będzie grał w lepszej lidze europejskiej. Michael Bastos jest jedyny Brazylijczykiem w pierwszej piątce najlepszych strzelców ligi francuskiej sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. We Francji w ogóle jest mało Brazylijczyków. Jednak trzeba powiedzieć otwórzcie, że pomimo tak dobrej postawy, to Michael Bastos po prostu nie ma najmniejszych szans na grę w reprezentacji Brazylii. Nawet jako zmiennik. Tam bowiem grają tylko sami najlepsi. Michael Bastos w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć reprezentował barwy zespołu OSC Lille. Czyli w przyszłym sezonie zagra w Lidze Europejskiej. Jego drużyna zakwalifikowała się do tych rozgrywek z ostatniej miejsca, które było premiowane grą w europejskich pucharach, czyli dokładnie z miejsca piątego. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Michael Bastos ustrzelił dokładnie czternaście bramek, czyli tyle samo, co Polak Ireneusz Jeleń z AJ Auxerre. Tym samym, Michael Bastos stał się najlepszym strzelcem w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w swojej drużynie. Dało mu to dokładnie czwartą pozycję w tabeli strzelców. Widać więc znakomicie, że jeżeli chodzi o rywalizację najlepszych strzelców ligi francuskiej sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć, to tak naprawdę sezon ten miał tylko jednego bohatera. Był nim oczywiście zwycięzca klasyfikacji strzelców sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć, który gra w zespole Tolouse. Strzelił on dokładnie o siedem bramek więcej, niż zawodnicy z miejsca trzeciego i drugiego, co jest dość dużą barierą, której nie da się tak szybko pokonać. Nie ma wątpliwości co do tego, że sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć był również bardzo udany dla Ireneusza Jelenia. Po kliku sezonach stania w cieniu drużyny w końcu doczekał się on swojej chwili. I co więcej, okazał się bardzo, bardzo wartościowym zawodnikiem. Na stałe wszedł on do pierwszego składy swojej drużyny i już na pewno tak łatwo z niego nie wyjdzie. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Ireneusz Jeleń okazał się zdecydowanie najlepszym strzelcem swojej drużyny, co tylko umocni go na pozycji podstawowego zawodnika zespołu AJ Auxerre.

Skateparki - w Polsce niestety skaterzy nie mają łatwo, dlatego też zwykle osoby uprawiające ten sport decydują się rozwijać w kierunku "street". Głównie dzieje się tak z powodu braku "miejscówek", czyli skateparków, albowiem by uprawiać "street", wystarczy (jak sama nazwa mówi) ulica. Mimo skateparki powinny powstawać, choćby ze względu na bezpieczeństwo, głównie dlatego, iż skateboardziści nie wybierają wcale mniej ruchliwych ulic (zwłaszcza, gdy w pobliżu miejsca zamieszkania nie ma takowej), wówczas to, co jest niejako oczywistym, stwarzają poważne zagrożenie dla siebie samych i ludzi, korzystających z danej ulicy. Wracając do tematu skateparków. Zasada ich budowy nie zmienia się od lat. Nadal królują w nich basenu, zarówno owalne, jak i o bardziej wymyślnych kształtach. W każdym "parku dla skate'ów" znajdą się również oczywiście rurki, do ćwiczenia grindów, czy też halfpipy, dla fanów verta. Początkowo skateparki były tworzone przez amatorów, jednak obecnie, w bardziej rozwiniętych krajach, sprawą ich budowy zajmuje się miasto (oczywiście to ludzie muszą dać odpowiedni bodziec do działania) lub prywatni inwestorzy. Jak każda subkultura, również skaterzy używają języka nie do końca zrozumiałego dla ogółu, ich "gwara" opiera się przede wszystkim na zwrotach angielskich. Wypiszmy kilka najczęściej spotykanych i używanych wraz z wyjaśnieniami. Deck - inaczej blat, jest to po prostu główna część deskorolki, czyli po prostu deska, do której przykręcone są osie i kółka. Nose - by przedstawić to obrazowo, jest to po prostu "dziób" deski, czyli przednia jej część. Tail - przeciwieństwo "nose", czyli tylna część deski, bardzo często eksploatowana przy trikach typu grind, czy też slide. Pro skater - profesjonalny zawodni, osoba, która zarabia jeżdżąc na desce, inaczej rzecz ujmując, zawodowiec. Switch - zamiana pozycji deski w trakcie jazdy, przednia noga wędruje na tył deski, a noga usytuowana z tyłu deski, wędruje na jej przód, oczywiście zmiana ta następuje nie na samej desce, ale jest wykonywana przez obrót całego ciała. Vert - jeden ze stylów jazdy, skupiony na jeździe na rampach (halfpipe'ach). Street - styl jazdy, polegający na jeździe i pokonywaniu przeszkód na ulicy. Tony Hawk urodził się 5 grudnia 1968 roku, w wieku 8 lat, jego starszy brat podarował mu pierwszą deskorolkę. Na poważnie Tony swą przygodę rozpoczął w wieku 12 lat, kiedy to znalazł pierwszego sponsora (Dogtown Skateboards). Już w wieku szesnastu lat, został mistrzem świata, co już wtedy wróżyło mu wielką karierę. W 1990 roku ożenił się ze swą narzeczoną Cindy Dunbar. W niedługim czasie przerwał swą karierę (po groźnym wypadku kiedy to uderzył głową o ramplę). Niestety wraz z przerwaniem kariery pojawiły się poważne problemy finansowe, Tony nie miał wyboru musiał wrócić do skateboardingu. Stworzył firmę Birdhouse Projects, niestety nie utrzymała się ona na rynku zbyt długo. Kryzys w jego życiu uderzył również w jego rodzinę - rozwiódł się z żoną, sprzedał dom. Na szczęście dla świata skateboardingowego nastały tłuste lata, Tony założył firmę produkującą ubrania dla skaterów - Hawk Clothing. W roku 1999 przyszedł na świat jego drugi syn Spencer. W tym samym czasie powstała kultowa już gra Tony Hawk's Pro Skater, która doczekała się do tej pory czterech części. Karierę skatera zakończył nad dobre w roku 1999 (po igrzyskach X-Games), jednak jak można było się spodziewać, Tony nie przestał jeździć, nadal szlifuje triki w swoim prywatnym skateparku. Reklama: akwarium