Wielu z nas słyszało choć raz coś o żużlu i pewnie wiemy tylko tyle, że są to wyścigi motorów które jeżdżą w kółko i skręcają w lewo. Żużel jest sportem dość młodym, typowo męskim, rozgrywanym od początku ubiegłego wieku. Tym, czym sport ten jest można się przekonać na własne oczy w takich miejscowościach jak Leszno i Zielona Góra. Żaden sport motocyklowy nie ma tak wiernej grupy kibiców. Wyścigi rozgrywane są na torze o kształcie owalu. Zawodnicy ścigają się na czterech okrążeniach. Wyścig odbywa się w kierunku przeciwnym do ruch wskazówek zegara. Tory żużlowe posiadają specjalna sypką nawierzchnię, mieszankę granitową. Motocykle w tym sporcie różnią się bardzo od takich spotykanych na ulicach. Nie posiadają hamulców ani skrzyni biegów. Zawodnicy posiadają specjalne mocne i wytrzymałe kombinezony, kaski, gogle, ponieważ są narażeni na niebezpieczeństwo w postaci zderzeń i wypadków czasami nawet śmiertelnych. Sport żużlowy choć młody jest popularny w Polsce, Wielkiej Brytanii, Szwecji. Wyścig szczurów jest to określenie bezsensownej, bezwartościowej i niekończącej się pogoni za sukcesem. Określenie takie pochodzi od sposobu zachowania szczurów laboratoryjnych, biegnących bez końca, nie osiągających nic. Na tej podstawie praca zawodowa jest często uważana za „wyścig szczurów”, ponieważ bardzo rzadko jest właściwie doceniana i wynagradzana. A z czasem staje się celem życia. Zjawiskiem towarzyszącym jest ogromny stres i presja. Praca zajmuje większość dnia i nie ma się już na nic czasu ani ochoty. Człowiek nie jest z niczego zadowolony, niczym się nie cieszy, nie ma nawet kiedy wydać zarobionych pieniędzy. Taki stan prowadzi bardzo często do depresji, która jest bardzo poważną chorobą, a nie leczona prowadzi często do tragedii. Charakterystyczne objawy depresji to długotrwały smutek i przygnębienie, ciągły niepokój, niechęć do życia, widzenie świata w czarnych barwach. W depresję wpadamy w konsekwencji ciągłej obawy o utratę pracy, pozycji społecznej, długotrwałego stresu, urazów psychicznych.