12Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że zespół Miami Heat jest zdecydowanie najgorszym zespołem sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Southeast Division ligi NBA. Można nawet się pokusić o stwierdzenie, że jest to najgorszy zespół całej ligi NBA w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem. Wystarczy bowiem spojrzeć na tabelę sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Southeast Division ligi NBA. Widać tam bardzo wyraźnie, że Miami Heat zajmuje ostatnią, piątą pozycję. Co więcej, do zespołu z miejsca czwartego traci bardzo dużo, bo aż siedemnaście punktów, co jest naprawdę wręcz gigantyczną stratą. Mieli oni bowiem na swoim koncie zaledwie piętnaście punktów. Jest to najmniejsza liczba punktów w całym sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA ze wszystkich drużyn. Nikt się nie spodziewał tak słabego sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA ze strony zespołu z Miami. Zawsze liczyli się oni w walce o fazę play off, a tutaj taki klops. Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że Orlando Magic w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Southest Divison amerykańskiej ligi NBA był zdecydowanie najlepszym, zespołem. Wystarczy bowiem spojrzeć na tabelę sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Southest Division amerykańskiej ligi NBA, aby się o tym znakomicie przekonać. Widać to bardzo, bardzo wyraźnie. W sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Southest division amerykańskiej ligi NBA uzbierali oni dokładnie pięćdziesiąt dwa punkty. To dokładnie o dziewięć więcej, niż zespół z miejsca drugiego w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Southest Division amerykańskiej ligi NBA. Widać więc znakomicie, że nie była to jakoś szczególnie gigantyczna przewaga ale jednocześnie na tyle duża, że już wręcz niemożliwą rzeczą było jej nadrobienie. Nie ma więc wątpliwości, że Olrando Magic był najlepsze w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Southest Division. Doszło oni do półfinału konferencji wschodniej, gdzie przegrali z Detroit Pistons. Trzeba otwarcie przyznać, że w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem zespół Washington Wizards spisał się w Southest Division amerykańskiej ligi NBA naprawdę całkiem, całkiem nieźle. Udało im się bowiem w miarę pewnie zakwalifikować do fazy play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA. Można powiedzieć, że nikt nie był im w stanie odebrać tej gry w fazie play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem. Mieli oni w Southeast Division amerykańskiej ligi NBA w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem dokładnie czterdzieści trzy punkty. Mieli więc jednocześnie dziewięć punktów straty do zespołu pierwszego i sześć punktów przewagi nad zespołem trzecim. Widać więc, że ich gra w fazie play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA nie była w żaden właściwie sposób zagrożona. Mogli być o siebie spokojnie. Te czterdzieści trzy punkty dały im piąte miejsce w tabeli konferencji wschodniej. Jednak przegrali oni już w pierwszej rundzie z Cleveland Cavaliers.

26Chyba widać zatem już doskonale, że walka w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Nothwest Division amerykańskiej ligi NBA była raczej dość interesująca. Zwłaszcza jeśli chodzi o pierwsze miejsce w tej właśnie dywizji. Różnica pomiędzy zespołem pierwszym, a zespołem drugim wynosiła bardzo mało, bo tylko cztery punkty. W przeciągu osiemdziesięciu dwóch meczy sezonu zasadniczego ligi NBA w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem, to naprawdę nie jest to dużo. Widać zatem znakomicie, że Northwest Disivison w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA naprawdę był bardzo, bardzo ciekawy. Jednak niestety, zespoły, które z tej dywizji zagrały w fazie play off nie osiągnęły nic wielkiego. To zatem doskonale świadczy o tym, że Northwest Division jest bardzo wyrównana dywizją, ale jednocześnie raczej słabą na tle innych zespołów. Jednak nie ulega wątpliwości, że s przyjemnością oglądało się mecze Northwest Division w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA. Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że Minnesota Timberwolves w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Northwest Division amerykańskiej ligi NBA nie spisała się zbyt dobrze. Powiedziałbym nawet, że spisała się po prostu fatalnie. Już nawet nie mówię o tym, że nie udało im się zagrać w fazie play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA, ponieważ jest to po prostu oczywiste. Bardziej istotne jest to, że zespół ten miał jeden z najgorszych bilansów w całej lidze NBA w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem. W swojej dywizji w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA uzbierali oni dokładnie dwadzieścia dwa punkty. Widać więc znakomicie, że z osiemdziesięciu dwóch spotkań przegrali aż sześćdziesiąt. W taki sposób nie da się osiągać sukcesów w żadnej lidze, a tym bardziej w lidze NBA. Mieli oni dokładnie dwa punkty przewagi nad zespołem z miejsce ostatniego w ich dywizji. Oczywiście Minnesota Timberwolves w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem nie zagrała w fazie play off.

2Widać więc, że jeżeli chodzi o rywalizację w fazie zasadniczej sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w hiszpańskiej lidze ACB, to nie było tutaj znowu jakichś szczególnych emocji. Pierwsze miejsce w tej tabeli zdecydowanie wygrał Real Madryt wyprzedzając drużynę, która znajdowała się na miejscu drugim aż o cztery punkty. Przewaga ta była więc naprawdę dość znaczna. Jednak Realowi Madryt w fazie play off sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB już zdecydowanie tak dobrze nie poszło. Nie ma co do tego kompletnie żadnych wątpliwości. Wystarczy chyba spojrzeć na drzewko fazy play off, aby się o tym znakomicie przekonać. Widać tam bowiem, że Real Madryt przegrał już w półfinale i to nie podejmując praktycznie rzecz biorąc w ogóle walki. Przegrał bowiem wyraźnie, bo dwa do zera z zespołem z Malagi. Na pewno nieoczekiwanym mistrzem Hiszpanii sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem jest zespół Saski Baskonia. Nikt nie oczekiwał od nich zajścia aż do finał, a tym bardziej zwycięstwa w nim. Ograli Regal Barcelonę trzy do zera. Real Madryt Baloncesto rundę zasadniczą sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB przeszedł wręcz śpiewająco. Nie ma co do tego chyba żadnych wątpliwości. Wystarczy spojrzeć na tabelę, aby się o tym przekonać. Ma on bowiem aż cztery punkty przewagi w tabeli rundy zasadniczej sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB. Dla fanów piłki nożnej te cztery punkty to raczej bardzo mało. Jednak owe cztery punkty przewagi w przeliczeniu na punkty piłkarskie, to dokładnie dwanaście punktów. Przewaga Realu Madryt w rundzie zasadniczej sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi AC była wręcz ogromna. Nic więc nie wskazywało na ich porażkę w fazie play off sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem hiszpańskiej ligi ACB. Jednak tak właśnie się stało. W fazie play off Real Madryt Baloncesto przegrał już w ćwierćfinale z zespołem Malagi i to aż dwa to zera. Real Madryt Baloncesto bardzo szybko więc zakończył swoją rywalizację w fazie play off sezonu tysiące siedem/ dwa tysiące osiem.

Skateparki - w Polsce niestety skaterzy nie mają łatwo, dlatego też zwykle osoby uprawiające ten sport decydują się rozwijać w kierunku "street". Głównie dzieje się tak z powodu braku "miejscówek", czyli skateparków, albowiem by uprawiać "street", wystarczy (jak sama nazwa mówi) ulica. Mimo skateparki powinny powstawać, choćby ze względu na bezpieczeństwo, głównie dlatego, iż skateboardziści nie wybierają wcale mniej ruchliwych ulic (zwłaszcza, gdy w pobliżu miejsca zamieszkania nie ma takowej), wówczas to, co jest niejako oczywistym, stwarzają poważne zagrożenie dla siebie samych i ludzi, korzystających z danej ulicy. Wracając do tematu skateparków. Zasada ich budowy nie zmienia się od lat. Nadal królują w nich basenu, zarówno owalne, jak i o bardziej wymyślnych kształtach. W każdym "parku dla skate'ów" znajdą się również oczywiście rurki, do ćwiczenia grindów, czy też halfpipy, dla fanów verta. Początkowo skateparki były tworzone przez amatorów, jednak obecnie, w bardziej rozwiniętych krajach, sprawą ich budowy zajmuje się miasto (oczywiście to ludzie muszą dać odpowiedni bodziec do działania) lub prywatni inwestorzy. Jak każda subkultura, również skaterzy używają języka nie do końca zrozumiałego dla ogółu, ich "gwara" opiera się przede wszystkim na zwrotach angielskich. Wypiszmy kilka najczęściej spotykanych i używanych wraz z wyjaśnieniami. Deck - inaczej blat, jest to po prostu główna część deskorolki, czyli po prostu deska, do której przykręcone są osie i kółka. Nose - by przedstawić to obrazowo, jest to po prostu "dziób" deski, czyli przednia jej część. Tail - przeciwieństwo "nose", czyli tylna część deski, bardzo często eksploatowana przy trikach typu grind, czy też slide. Pro skater - profesjonalny zawodni, osoba, która zarabia jeżdżąc na desce, inaczej rzecz ujmując, zawodowiec. Switch - zamiana pozycji deski w trakcie jazdy, przednia noga wędruje na tył deski, a noga usytuowana z tyłu deski, wędruje na jej przód, oczywiście zmiana ta następuje nie na samej desce, ale jest wykonywana przez obrót całego ciała. Vert - jeden ze stylów jazdy, skupiony na jeździe na rampach (halfpipe'ach). Street - styl jazdy, polegający na jeździe i pokonywaniu przeszkód na ulicy. Tony Hawk urodził się 5 grudnia 1968 roku, w wieku 8 lat, jego starszy brat podarował mu pierwszą deskorolkę. Na poważnie Tony swą przygodę rozpoczął w wieku 12 lat, kiedy to znalazł pierwszego sponsora (Dogtown Skateboards). Już w wieku szesnastu lat, został mistrzem świata, co już wtedy wróżyło mu wielką karierę. W 1990 roku ożenił się ze swą narzeczoną Cindy Dunbar. W niedługim czasie przerwał swą karierę (po groźnym wypadku kiedy to uderzył głową o ramplę). Niestety wraz z przerwaniem kariery pojawiły się poważne problemy finansowe, Tony nie miał wyboru musiał wrócić do skateboardingu. Stworzył firmę Birdhouse Projects, niestety nie utrzymała się ona na rynku zbyt długo. Kryzys w jego życiu uderzył również w jego rodzinę - rozwiódł się z żoną, sprzedał dom. Na szczęście dla świata skateboardingowego nastały tłuste lata, Tony założył firmę produkującą ubrania dla skaterów - Hawk Clothing. W roku 1999 przyszedł na świat jego drugi syn Spencer. W tym samym czasie powstała kultowa już gra Tony Hawk's Pro Skater, która doczekała się do tej pory czterech części. Karierę skatera zakończył nad dobre w roku 1999 (po igrzyskach X-Games), jednak jak można było się spodziewać, Tony nie przestał jeździć, nadal szlifuje triki w swoim prywatnym skateparku. Reklama: naszywki