Sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć we Francji był naprawdę bardzo zaskakujący i do pewnego stopnia również emocjonujący. Walka o tytuł mistrzowski trwała dosłownie aż do ostatniej kolejki sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Nie było do samego końca wiadomo, czy tytuł mistrzowski trafi do rąk zespołu Girondis Bordeaux, czy może raczej Olympique Marsylia. Na pewno bardzo dużą niespodzianką oraz negatywnym zaskoczeniem sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć jest postawa jak dotąd drużyny dominującej we Francji, czyli Olympique Lyon. Nie byli oni w stanie nawiązać jakiejkolwiek walki z pozostałymi zespołami ligi takimi jak właśnie dwie pierwsze drużyny. Dotychczasowy lider piłkarski we Francji zajął bowiem dopiero miejsce trzecie. Mieli oni co prawda dość sporą przewagę nad miejscem czwarty, jednak mimo wszystko Olympique Lyon nie znaliczy sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć do udanych, ponieważ po wielu latach stracili oni tytuł mistrzowski. Byli w jego posiadaniu od sezonu dwa tysiące/ dwa tysiące jeden. Ireneusz Jeleń z całą pewnością może być w pełni zadowolony ze swojej znakomitej postawy w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w lidze francuskiej. Ireneusz Jeleń przez pierwsze sezony w zespole Aj Auxerre miał naprawdę bardzo, bardzo duże kłopoty ze znalezieniem miejsca w podstawowej jedenastce. Dopiero w zeszłym sezonie zaczął jakoś zdecydowanie częściej grywać w pierwszej jedenaste, a w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć stał się w końcu już podstawowym zawodnikiem swojej drużyny. Tak naprawdę, to chyba nikt w AJ Auxerre nie wyobraża sobie podstawowego składu drużyny bez Ireneusza Jelenia. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć został on przecież najlepszym strzelcem swojej drużyny, co na pewno jest dużym sukcesem. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Ireneusz Jeleń strzelił dokładnie czternaście bramek. Tak dobra dyspozycja dała mu dokładnie miejsce czwarte w generalnej klasyfikacji strzelców. Czternaście bramek to może i nie jest aż tak dużo, ale to na pewno dość przyzwoity wynik.
Anwil Włocławek jest zespołem, który w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki zajął dokładnie miejsce trzecie. Nie jest to zatem na pewno słaby wynik, jednak prawda jest również taka, że we Włocławku liczą na zdecydowanie więcej. Jeszcze przed pojawieniem się zespołu ze Zgorzelca to właśnie Asseco Prokom Sopot i Anwil Włocławek regularnie walczyły w finale Polski. Teraz jednak sytuacja się zmieniła. Anwil Włocławek jest zespołem, w którym regularnie, co rok chce się walczyć o mistrzostwo kraju. Jednak rzadko kiedy im to wychodzi. Zajmując trzecią pozycję w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki udowodnili, że na pewno mają dość spory potencjał, aby owe tytuły mistrzowskie zdobywać, jednak widać, że czeka ich jeszcze sporo pracy, zanim będą w stanie wygrywać. W rundzie zasadniczej sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć udało im się zająć dopiero czwartą pozycję. Dopiero w fazie play off znacznie się rozkręcili i zajęli miejsce trzecie. W półfinale przegrali z mistrzem Polski. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki zespół Asseco Prokom Sopot już po raz kolejny z rzędu okazał się zdecydowanie najlepszy. Udało im się wygrać nie tylko fazę zasadniczą, ale również fazę play off. Wygrali oni naprawdę z dość dużą przewagą. Myślę, że absolutnie nikt nie był im w stanie zagrozić w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Tomas Pacesas jako trener zespołu Asseco Prokom Sopot godnie zastępuje Eugeniusza Kijewskiego. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Asseco Prokom Sopot w fazie zasadniczej zdobył dokładnie czterdzieści pięć punktów. To dokładnie o dwa więcej niż drugie w tej tabeli zespoły PGE Turów Zgorzelec, Anwil Włocławek oraz Kotwica Kołobrzeg. W koszykówce dwa punkty to dość dużo. Przeliczając na piłkę nożną, to jest to dokładnie sześć punktów straty. Trzeba zatem przyznać, że zespół Asseco Prokom Sopot naprawdę bardzo, bardzo dobrze sobie radził w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć i z całą pewnością zasłużył na mistrzostwo.
Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki zespół Energa Czarni Słupsk po prostu bardzo, bardzo mocno nas zawiódł. Jest to chyba rzecz oczywista. Naprawdę, chyba mało kto spodziewał się aż tak fatalnej postawy zespołu Energii Czarnych Słupsk. Ale cóż, takie właśnie jest życie, a w szczególności sport. Raz się jest lepszym, a raz zupełnie nieoczekiwanie gorszym. Nie ulega jednak wątpliwości, że zaraz po fatalnej postawie Anwilu Włocławek w fazie play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem to właśnie słaba postawa Energii Czarnych Słupsk była zdecydowanie największą, negatywną niespodzianką sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki Mieli oni na swoim koncie dokładnie trzydzieści dwa punkty, czyli tak naprawdę, to niewiele brakowało, aby to właśnie oni znaleźli się na ostatnim miejscu w tabeli fazy zasadniczej sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki. Zajęli ostatecznie jedenaste miejsce. Nie ma wątpliwości co do tego, że Górnik Wałbrzych jest po prostu jedną z najsłabszych drużyn sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w Polskiej Lidze Koszykówki. Po za tym, wystarczy tylko spojrzeć na tabelę ligową owego sezonu, aby się świetnie o tym przekonać. Co więcej, w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki Górnik Wałbrzych był przed ostatnią drużyną. Natomiast już w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć okazali się oni najgorszą drużyną w Polskiej Lidze Koszykówki. To dowodzi tylko temu, że Górnik Wałbrzych naprawdę jest jedną z najsłabszych zespołów w Polskiej Lidze Koszykówki sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem. Mieli oni o tymże właśnie sezonie zaledwie jeden punkty przewagi nad ostatnią w tabeli Polpharmą Starogard Gdański. Nie można zatem na pewno powiedzieć, że jest to w jakikolwiek sposób dobrze drużyna. Jednym pocieszeniem jest tylko to, że spośród wszystkich drużyn koszykarskich w Polsce Górnik Wałbrzych znajduje się dokładnie na miejscu dwunastym.