53Sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć we Francji był naprawdę bardzo zaskakujący i do pewnego stopnia również emocjonujący. Walka o tytuł mistrzowski trwała dosłownie aż do ostatniej kolejki sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Nie było do samego końca wiadomo, czy tytuł mistrzowski trafi do rąk zespołu Girondis Bordeaux, czy może raczej Olympique Marsylia. Na pewno bardzo dużą niespodzianką oraz negatywnym zaskoczeniem sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć jest postawa jak dotąd drużyny dominującej we Francji, czyli Olympique Lyon. Nie byli oni w stanie nawiązać jakiejkolwiek walki z pozostałymi zespołami ligi takimi jak właśnie dwie pierwsze drużyny. Dotychczasowy lider piłkarski we Francji zajął bowiem dopiero miejsce trzecie. Mieli oni co prawda dość sporą przewagę nad miejscem czwarty, jednak mimo wszystko Olympique Lyon nie znaliczy sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć do udanych, ponieważ po wielu latach stracili oni tytuł mistrzowski. Byli w jego posiadaniu od sezonu dwa tysiące/ dwa tysiące jeden. Ireneusz Jeleń z całą pewnością może być w pełni zadowolony ze swojej znakomitej postawy w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w lidze francuskiej. Ireneusz Jeleń przez pierwsze sezony w zespole Aj Auxerre miał naprawdę bardzo, bardzo duże kłopoty ze znalezieniem miejsca w podstawowej jedenastce. Dopiero w zeszłym sezonie zaczął jakoś zdecydowanie częściej grywać w pierwszej jedenaste, a w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć stał się w końcu już podstawowym zawodnikiem swojej drużyny. Tak naprawdę, to chyba nikt w AJ Auxerre nie wyobraża sobie podstawowego składu drużyny bez Ireneusza Jelenia. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć został on przecież najlepszym strzelcem swojej drużyny, co na pewno jest dużym sukcesem. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Ireneusz Jeleń strzelił dokładnie czternaście bramek. Tak dobra dyspozycja dała mu dokładnie miejsce czwarte w generalnej klasyfikacji strzelców. Czternaście bramek to może i nie jest aż tak dużo, ale to na pewno dość przyzwoity wynik.

37Anwil Włocławek jest zespołem, który w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki zajął dokładnie miejsce trzecie. Nie jest to zatem na pewno słaby wynik, jednak prawda jest również taka, że we Włocławku liczą na zdecydowanie więcej. Jeszcze przed pojawieniem się zespołu ze Zgorzelca to właśnie Asseco Prokom Sopot i Anwil Włocławek regularnie walczyły w finale Polski. Teraz jednak sytuacja się zmieniła. Anwil Włocławek jest zespołem, w którym regularnie, co rok chce się walczyć o mistrzostwo kraju. Jednak rzadko kiedy im to wychodzi. Zajmując trzecią pozycję w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki udowodnili, że na pewno mają dość spory potencjał, aby owe tytuły mistrzowskie zdobywać, jednak widać, że czeka ich jeszcze sporo pracy, zanim będą w stanie wygrywać. W rundzie zasadniczej sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć udało im się zająć dopiero czwartą pozycję. Dopiero w fazie play off znacznie się rozkręcili i zajęli miejsce trzecie. W półfinale przegrali z mistrzem Polski. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki zespół Asseco Prokom Sopot już po raz kolejny z rzędu okazał się zdecydowanie najlepszy. Udało im się wygrać nie tylko fazę zasadniczą, ale również fazę play off. Wygrali oni naprawdę z dość dużą przewagą. Myślę, że absolutnie nikt nie był im w stanie zagrozić w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Tomas Pacesas jako trener zespołu Asseco Prokom Sopot godnie zastępuje Eugeniusza Kijewskiego. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Asseco Prokom Sopot w fazie zasadniczej zdobył dokładnie czterdzieści pięć punktów. To dokładnie o dwa więcej niż drugie w tej tabeli zespoły PGE Turów Zgorzelec, Anwil Włocławek oraz Kotwica Kołobrzeg. W koszykówce dwa punkty to dość dużo. Przeliczając na piłkę nożną, to jest to dokładnie sześć punktów straty. Trzeba zatem przyznać, że zespół Asseco Prokom Sopot naprawdę bardzo, bardzo dobrze sobie radził w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć i z całą pewnością zasłużył na mistrzostwo.

40Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki zespół Energa Czarni Słupsk po prostu bardzo, bardzo mocno nas zawiódł. Jest to chyba rzecz oczywista. Naprawdę, chyba mało kto spodziewał się aż tak fatalnej postawy zespołu Energii Czarnych Słupsk. Ale cóż, takie właśnie jest życie, a w szczególności sport. Raz się jest lepszym, a raz zupełnie nieoczekiwanie gorszym. Nie ulega jednak wątpliwości, że zaraz po fatalnej postawie Anwilu Włocławek w fazie play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem to właśnie słaba postawa Energii Czarnych Słupsk była zdecydowanie największą, negatywną niespodzianką sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki Mieli oni na swoim koncie dokładnie trzydzieści dwa punkty, czyli tak naprawdę, to niewiele brakowało, aby to właśnie oni znaleźli się na ostatnim miejscu w tabeli fazy zasadniczej sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki. Zajęli ostatecznie jedenaste miejsce. Nie ma wątpliwości co do tego, że Górnik Wałbrzych jest po prostu jedną z najsłabszych drużyn sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem w Polskiej Lidze Koszykówki. Po za tym, wystarczy tylko spojrzeć na tabelę ligową owego sezonu, aby się świetnie o tym przekonać. Co więcej, w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Polskiej Ligi Koszykówki Górnik Wałbrzych był przed ostatnią drużyną. Natomiast już w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć okazali się oni najgorszą drużyną w Polskiej Lidze Koszykówki. To dowodzi tylko temu, że Górnik Wałbrzych naprawdę jest jedną z najsłabszych zespołów w Polskiej Lidze Koszykówki sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem. Mieli oni o tymże właśnie sezonie zaledwie jeden punkty przewagi nad ostatnią w tabeli Polpharmą Starogard Gdański. Nie można zatem na pewno powiedzieć, że jest to w jakikolwiek sposób dobrze drużyna. Jednym pocieszeniem jest tylko to, że spośród wszystkich drużyn koszykarskich w Polsce Górnik Wałbrzych znajduje się dokładnie na miejscu dwunastym.

Skateparki - w Polsce niestety skaterzy nie mają łatwo, dlatego też zwykle osoby uprawiające ten sport decydują się rozwijać w kierunku "street". Głównie dzieje się tak z powodu braku "miejscówek", czyli skateparków, albowiem by uprawiać "street", wystarczy (jak sama nazwa mówi) ulica. Mimo skateparki powinny powstawać, choćby ze względu na bezpieczeństwo, głównie dlatego, iż skateboardziści nie wybierają wcale mniej ruchliwych ulic (zwłaszcza, gdy w pobliżu miejsca zamieszkania nie ma takowej), wówczas to, co jest niejako oczywistym, stwarzają poważne zagrożenie dla siebie samych i ludzi, korzystających z danej ulicy. Wracając do tematu skateparków. Zasada ich budowy nie zmienia się od lat. Nadal królują w nich basenu, zarówno owalne, jak i o bardziej wymyślnych kształtach. W każdym "parku dla skate'ów" znajdą się również oczywiście rurki, do ćwiczenia grindów, czy też halfpipy, dla fanów verta. Początkowo skateparki były tworzone przez amatorów, jednak obecnie, w bardziej rozwiniętych krajach, sprawą ich budowy zajmuje się miasto (oczywiście to ludzie muszą dać odpowiedni bodziec do działania) lub prywatni inwestorzy. Jak każda subkultura, również skaterzy używają języka nie do końca zrozumiałego dla ogółu, ich "gwara" opiera się przede wszystkim na zwrotach angielskich. Wypiszmy kilka najczęściej spotykanych i używanych wraz z wyjaśnieniami. Deck - inaczej blat, jest to po prostu główna część deskorolki, czyli po prostu deska, do której przykręcone są osie i kółka. Nose - by przedstawić to obrazowo, jest to po prostu "dziób" deski, czyli przednia jej część. Tail - przeciwieństwo "nose", czyli tylna część deski, bardzo często eksploatowana przy trikach typu grind, czy też slide. Pro skater - profesjonalny zawodni, osoba, która zarabia jeżdżąc na desce, inaczej rzecz ujmując, zawodowiec. Switch - zamiana pozycji deski w trakcie jazdy, przednia noga wędruje na tył deski, a noga usytuowana z tyłu deski, wędruje na jej przód, oczywiście zmiana ta następuje nie na samej desce, ale jest wykonywana przez obrót całego ciała. Vert - jeden ze stylów jazdy, skupiony na jeździe na rampach (halfpipe'ach). Street - styl jazdy, polegający na jeździe i pokonywaniu przeszkód na ulicy. Tony Hawk urodził się 5 grudnia 1968 roku, w wieku 8 lat, jego starszy brat podarował mu pierwszą deskorolkę. Na poważnie Tony swą przygodę rozpoczął w wieku 12 lat, kiedy to znalazł pierwszego sponsora (Dogtown Skateboards). Już w wieku szesnastu lat, został mistrzem świata, co już wtedy wróżyło mu wielką karierę. W 1990 roku ożenił się ze swą narzeczoną Cindy Dunbar. W niedługim czasie przerwał swą karierę (po groźnym wypadku kiedy to uderzył głową o ramplę). Niestety wraz z przerwaniem kariery pojawiły się poważne problemy finansowe, Tony nie miał wyboru musiał wrócić do skateboardingu. Stworzył firmę Birdhouse Projects, niestety nie utrzymała się ona na rynku zbyt długo. Kryzys w jego życiu uderzył również w jego rodzinę - rozwiódł się z żoną, sprzedał dom. Na szczęście dla świata skateboardingowego nastały tłuste lata, Tony założył firmę produkującą ubrania dla skaterów - Hawk Clothing. W roku 1999 przyszedł na świat jego drugi syn Spencer. W tym samym czasie powstała kultowa już gra Tony Hawk's Pro Skater, która doczekała się do tej pory czterech części. Karierę skatera zakończył nad dobre w roku 1999 (po igrzyskach X-Games), jednak jak można było się spodziewać, Tony nie przestał jeździć, nadal szlifuje triki w swoim prywatnym skateparku. Reklama: northwave