47Nie ma wątpliwości co do tego, że walka w dole tabeli sezonu dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć Polskiej Ligi Koszykówki była bardzo, bardzo ciekawa. Nie wliczam do tego grona oczywiście Noteci Inowrocław, która w sezonie dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć Polskiej Ligi Koszykówki nie wygrała ani jednego meczu. Można powiedzieć, że nei wliczam w to również Kotwicy Kołobrzeg, która jednak również straciła kilka ładnych punktów do pozostałych drużyn fazy zasadniczej sezonu dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć. Nie ma wątpliwości co do tego, że mogło być znacznie lepiej pod względem rywalizacji w dole tabeli sezonu dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć Polskiej Ligi Koszykówki, jednak pomimo tego nie mamy co narzekać na rywalizację. Pozostałe drużyny bowiem walczyły naprawdę bardzo mocno. Można powiedzieć, że zespół z dwunastego miejsca w tabeli sezonu dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć Polskiej Ligi Koszykówki liczył się w walce o rundę play off jeszcze na dwie kolejki przed końcem fazy zasadniczej. Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że Kotwica Kołobrzeg sezon dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć Polskiej Ligi Koszykówki również zaliczy do bardzo, bardzo nieudanych. Co prawda udało im się uniknąć spadku z Polskiej Ligi Koszykówki w sezonie dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć, jednak zawdzięczają oni to raczej fatalnej postawie Noteci Inowrocław, niż swojej dobrej grze. Gdyby bowiem nie to, że Noteć Inowrocław nie była w stanie wygrać nawet jednego meczu w Polskiej Lidze koszykówki w sezonie dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć, to właśnie Kotwica Kołobrzeg prawdopodobnie musiałaby się pożegnać z naszą ligą. Oczywiście nie udało im się zakwalifikować do fazy play off. Musieli oni grać o utrzymanie w sezonie dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć. Jednak ostatecznie w tych kilku dodatkowo rozegranych meczach udało im się wygrać tylko raz, przez co nie poprawili oni swojego miejsca po fazie zasadniczej. Ostatecznie Kotwica Kołobrzeg w sezonie dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć zajęła miejsce dokładnie trzynaste.

34Zespół Anwilu Włocławek w rundzie zasadniczej Polskiej Ligi Koszykówki sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć nieco nas zawiódł. Każdy się spodziewał bowiem miejsca od drugiego do trzeciego. Możliwe nawet, że postarali by się o wygranie fazy zasadniczej. Jednak udało im się zająć dopiero miejsce czwarte. Taka postawa zespołu Anwilu Włocławek w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć to na pewno małe rozczarowanie. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Anwil Włocławek w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć ostatecznie zdobył bowiem miejsce trzecie, co na pewno jest już całkiem niezłym wynikiem. Może i po cichu w Anwilu Włocławek liczono nawet na tytuł mistrzowski, jednak ostatecznie musieli oni zanuć wyższość Asseco Prokomu Sopot oraz PGE Turowa Zgorzelec. W rundzie zasadniczej sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki Anwil Włocławek zdobył dokładnie czterdzieści trzy punkty. Wygrali siedemnaście spotkań oraz przegrali dokładnie dziewięć. Sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Polskiej Lidze Koszykówki przeszedł znów pod dyktando Asseco Prokomu Sopot. Nie tylko udało im się wygrać fazę zasadniczą sezonu, ale również udało im się wygrać całe mistrzostwo Polski w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Nie ma więc wątpliwości co do tego, że jest to obecnie zdecydowanie najlepsza drużyna w kraju. Zdobywają owy tytuł bowiem już któryś raz z rzędu. Nie mają sobie równych na arenie krajowej. Co prawda przez cały czas po piętach im depcze zespół PGE Turów Zgorzelec. Już drugi raz z rzędu rozegrał się finał Polskiej Ligi Koszykówki właśnie pomiędzy tymi dwoma zespołami. Być może w sezonie dwa tysiące dziewięć/ dwa tysiące dziesięć w końcu ktoś będzie w stanie bardziej zagrozić zespołowi Asseco Prokom Sopot. Mieli oni co prawda przewagę tylko i wyłącznie dwóch punktów nad pozostałymi drużynami, jednak w koszykówce różnicę dwóch punktów jest dużo, dużo trudniej odrobić niż w piłce nożnej. Dlatego właśnie w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Prokom był najlepszy.

43Wejście do czołówki klubowych drużyn w naszym kraju BOTu Turowa Zgorzelec nieźle namieszało w polskiej koszykówce. Zawsze liczyły się tylko Prokom Trefl Sopot, ASCO Śląsk Wrocław i właśnie Anwil Włocławek. Jednak co ciekawe, Anwilowi Włocławek tylko raz udało się zdobyć tytuł mistrza Polski. Miało to miejsce dokładnie w sezonie dwa tysiące trzy. Jednak od sezonu dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem w Polskiej Lidze Koszykówki doszedł jeszcze jeden mocny zespół. Był to właśnie BOT Turów Zgorzelec. Tym samym, walka o medale rozpoczęła się na dobre. Z reguły bywało tak, że to właśnie Anwil Włocławek pozostawał bez medalu. Tak też było w sezonie dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem. Anwil Włocławek zdobył miejsce czwarte tak w rundzie zasadniczej sezonu dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem, jak i w rundzie play off sezonu. Nie ma się zatem absolutnie czym szczycić. Nie zaprezentowali oni kompletnie nic, co by mogło nas przekonać do tego, że to Anwil Włocławek powinien zająć miejsce trzecie w ligowej tabeli sezonu dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem. Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że BOT Turów Zgorzelec jest największą niespodzianką całego sezonu dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem Polskiej Ligi Koszykówki. Kompletni nikt się nie spodziewał aż tak dobrego sezonu w ich wykonaniu. W sezonie dwa tysiące pięć/ dwa tysiące sześć uplasowali się oni dokładnie na miejscu siódmym. Kompletnie nic więc nie wskazywało na aż tak świetny występ w sezonie dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem. Naprawdę wszyscy byliśmy w ciężkim szoku. Co więcej, w fazie play off pokazali oni, że ich świetna dyspozycja z rundy zasadniczej sezonu dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem Polskiej Ligi Koszykówki absolutnie nie była przypadkowa. Udało im się bowiem zdobyć wicemistrzostwo naszego kraju. Grają w tym finale już nieprzerwanie właśnie od sezonu dwa tysiące sześć/ dwa tysiące siedem. Co więcej, zawsze grają z Prokomem Trefl Sopot i pokazują tym samym, że już chyba na stałe wbili się do naszej, krajowej czołówki. Praktycznie rzecz biorąc nikt już sobie nie wyobraża PLK bez Zgorzelczan.

Skateparki - w Polsce niestety skaterzy nie mają łatwo, dlatego też zwykle osoby uprawiające ten sport decydują się rozwijać w kierunku "street". Głównie dzieje się tak z powodu braku "miejscówek", czyli skateparków, albowiem by uprawiać "street", wystarczy (jak sama nazwa mówi) ulica. Mimo skateparki powinny powstawać, choćby ze względu na bezpieczeństwo, głównie dlatego, iż skateboardziści nie wybierają wcale mniej ruchliwych ulic (zwłaszcza, gdy w pobliżu miejsca zamieszkania nie ma takowej), wówczas to, co jest niejako oczywistym, stwarzają poważne zagrożenie dla siebie samych i ludzi, korzystających z danej ulicy. Wracając do tematu skateparków. Zasada ich budowy nie zmienia się od lat. Nadal królują w nich basenu, zarówno owalne, jak i o bardziej wymyślnych kształtach. W każdym "parku dla skate'ów" znajdą się również oczywiście rurki, do ćwiczenia grindów, czy też halfpipy, dla fanów verta. Początkowo skateparki były tworzone przez amatorów, jednak obecnie, w bardziej rozwiniętych krajach, sprawą ich budowy zajmuje się miasto (oczywiście to ludzie muszą dać odpowiedni bodziec do działania) lub prywatni inwestorzy. Jak każda subkultura, również skaterzy używają języka nie do końca zrozumiałego dla ogółu, ich "gwara" opiera się przede wszystkim na zwrotach angielskich. Wypiszmy kilka najczęściej spotykanych i używanych wraz z wyjaśnieniami. Deck - inaczej blat, jest to po prostu główna część deskorolki, czyli po prostu deska, do której przykręcone są osie i kółka. Nose - by przedstawić to obrazowo, jest to po prostu "dziób" deski, czyli przednia jej część. Tail - przeciwieństwo "nose", czyli tylna część deski, bardzo często eksploatowana przy trikach typu grind, czy też slide. Pro skater - profesjonalny zawodni, osoba, która zarabia jeżdżąc na desce, inaczej rzecz ujmując, zawodowiec. Switch - zamiana pozycji deski w trakcie jazdy, przednia noga wędruje na tył deski, a noga usytuowana z tyłu deski, wędruje na jej przód, oczywiście zmiana ta następuje nie na samej desce, ale jest wykonywana przez obrót całego ciała. Vert - jeden ze stylów jazdy, skupiony na jeździe na rampach (halfpipe'ach). Street - styl jazdy, polegający na jeździe i pokonywaniu przeszkód na ulicy. Tony Hawk urodził się 5 grudnia 1968 roku, w wieku 8 lat, jego starszy brat podarował mu pierwszą deskorolkę. Na poważnie Tony swą przygodę rozpoczął w wieku 12 lat, kiedy to znalazł pierwszego sponsora (Dogtown Skateboards). Już w wieku szesnastu lat, został mistrzem świata, co już wtedy wróżyło mu wielką karierę. W 1990 roku ożenił się ze swą narzeczoną Cindy Dunbar. W niedługim czasie przerwał swą karierę (po groźnym wypadku kiedy to uderzył głową o ramplę). Niestety wraz z przerwaniem kariery pojawiły się poważne problemy finansowe, Tony nie miał wyboru musiał wrócić do skateboardingu. Stworzył firmę Birdhouse Projects, niestety nie utrzymała się ona na rynku zbyt długo. Kryzys w jego życiu uderzył również w jego rodzinę - rozwiódł się z żoną, sprzedał dom. Na szczęście dla świata skateboardingowego nastały tłuste lata, Tony założył firmę produkującą ubrania dla skaterów - Hawk Clothing. W roku 1999 przyszedł na świat jego drugi syn Spencer. W tym samym czasie powstała kultowa już gra Tony Hawk's Pro Skater, która doczekała się do tej pory czterech części. Karierę skatera zakończył nad dobre w roku 1999 (po igrzyskach X-Games), jednak jak można było się spodziewać, Tony nie przestał jeździć, nadal szlifuje triki w swoim prywatnym skateparku. Reklama: Buty Sportowe