30Mogę się założyć, że zespół Indiana Pacers sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Central Division amerykańskiej ligi NBA nie zliczy do udanych. Jestem o tym niemalże w stu procentach przekonany. Nie ma takiej możliwości, aby byli oni z sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA w Central Division zadowoleni. Nie udało im się bowiem zakwalifikować do fazy play off, a co roku chcieli by się w niej znaleźć. Jednak prawda jest taka, że bardzo, bardzo rzadko im się to udaje. Niestety, ale tak właśnie jest. W sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Central Division amerykańskiej ligi NBA zespół Indiana Pacers zajął dopiero trzecie miejsce z dorobkiem zaledwie trzydziestu sześciu punktów. To zdecydowanie zbyt mała liczba, aby zespół ten mógł w ogóle marzyć o tym, aby zagrać w fazie play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA. Byli oni w stanie nawiązać walkę w Central Divison tylko i wyłącznie z zespołem Chicago Bulls, które dodatkowo miało do nich trzy punkty straty. Chyba więc już teraz kompletnie nikt nie będzie miał żadnych wątpliwości co do tego, że walka w Central Division w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA była po prostu fatalna. Można powiedzieć, że walka toczyła się tylko o to, kto w Central Division w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA zdobędzie miejsce trzecie, a kto czwarte. Jednak cała ta walka i tak była kompletnie bez sensu, ponieważ nie ważne było to, kto zdobędzie owo miejsce trzecie, a kto czwarte. Wszystko dlatego, że oba te miejsca po prostu nie miały kompletnie żadnych szans na wystąpienie w fazie play off w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA. Widać więc znakomicie, że sezon dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Central Division amerykańskiej ligi NBA nie był zbyt ciekawy. Powiem nawet, że większość z nas chciałby o tym sezonie jak najprędzej zapomnieć. I chyba w sumie słusznie, ponieważ nie było tutaj kompletnie czego oglądać. Był to sezon po prostu bardzo, bardzo słaby. Wystarczy spojrzeć na tabelę sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Central Division amerykańskiej ligi NBA, aby się przekonać o tym, że Milwaukee Bucks było zdecydowanie najsłabszym zespołem ligi. Co więcej, można nawet powiedzieć, że jest to jeden z najgorszych zespołów w całej lidze NBA. Nie ma co do tego praktycznie rzecz biorąc kompletnie żadnych wątpliwości. Widać to znakomicie chociażby właśnie po tabeli Central Divison w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA. Widać tam bowiem, że Milwaukee Bucks ma zaledwie dwadzieścia sześć punktów na swoim koncie. To zdecydowanie zbyt niski wynik, aby myśleć w ogóle o rozpoczęciu walki o fazę play off, a co dopiero o grze w fazie play off. Oczywistą więc rzeczą jest, że zespołu Milwaukee Bucks w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Central Division amerykańskiej ligi NBA po prostu zabrakło w fazie play off. W ogóle oni sobie z tym nie poradzili. Do prowadzących w Central Division mieli oni trzydzieści trzy punkty straty. Jest to przepaść.

26Chyba widać zatem już doskonale, że walka w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Nothwest Division amerykańskiej ligi NBA była raczej dość interesująca. Zwłaszcza jeśli chodzi o pierwsze miejsce w tej właśnie dywizji. Różnica pomiędzy zespołem pierwszym, a zespołem drugim wynosiła bardzo mało, bo tylko cztery punkty. W przeciągu osiemdziesięciu dwóch meczy sezonu zasadniczego ligi NBA w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem, to naprawdę nie jest to dużo. Widać zatem znakomicie, że Northwest Disivison w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA naprawdę był bardzo, bardzo ciekawy. Jednak niestety, zespoły, które z tej dywizji zagrały w fazie play off nie osiągnęły nic wielkiego. To zatem doskonale świadczy o tym, że Northwest Division jest bardzo wyrównana dywizją, ale jednocześnie raczej słabą na tle innych zespołów. Jednak nie ulega wątpliwości, że s przyjemnością oglądało się mecze Northwest Division w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA. Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że Minnesota Timberwolves w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem Northwest Division amerykańskiej ligi NBA nie spisała się zbyt dobrze. Powiedziałbym nawet, że spisała się po prostu fatalnie. Już nawet nie mówię o tym, że nie udało im się zagrać w fazie play off sezonu dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA, ponieważ jest to po prostu oczywiste. Bardziej istotne jest to, że zespół ten miał jeden z najgorszych bilansów w całej lidze NBA w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem. W swojej dywizji w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem amerykańskiej ligi NBA uzbierali oni dokładnie dwadzieścia dwa punkty. Widać więc znakomicie, że z osiemdziesięciu dwóch spotkań przegrali aż sześćdziesiąt. W taki sposób nie da się osiągać sukcesów w żadnej lidze, a tym bardziej w lidze NBA. Mieli oni dokładnie dwa punkty przewagi nad zespołem z miejsce ostatniego w ich dywizji. Oczywiście Minnesota Timberwolves w sezonie dwa tysiące siedem/ dwa tysiące osiem nie zagrała w fazie play off.

66Inter Mediolan już po raz kolejny z rzędu okazał się najlepszym zespołem we Włoszech. Tym razem miało to miejsce w zakończonym już sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Inter Mediolan nie dał tutaj kompletnie nikomu szans osiągając aż dziesięciopunktową przewagę na drugim oraz trzecim zespołem w tabeli, czyli nad Juventusem Turyn oraz AC Milanem. Zatem nie wątpliwości co do tego, że sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć był we Włoszech raczej decydowanie mało emocjonującym sezonem. Być może byłby zupełnie inaczej, gdyby tylko Inter Mediolan pozbył się kilku gwiazd, ale wiadomo, że oni będzie chcieli jak najdłużej dominować we Włoskiej piłce, i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez najbliższych kilka sezonów ta sytuacja się nie zmieni. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Inter Mediolan zdobył dokładnie osiemdziesiąt cztery punkty. Udało im się wygrać dokładnie dwadzieścia pięć spotkań. Dziewięć zremisowali, a dokładnie cztery przegrali. Bilans zatem mają na prawdę wręcz znakomity. Juventus Turyn okazał się drugą drużyną włoskiej Serie A. Jednak znacznie oni ustępują liczbą zdobytych punktów drużynie zwycięskiej, czyli oczywiście drużynie Interu Mediolan. Śmiało można powiedzieć, że Juventus Turyn okazał się niemalże drużyną o klasę gorszą od Interu Mediolan. Juventu Turyn w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć uzbierał dokładnie tyle samo punktów, co trzecia w tabeli drużyna, czyli oczywiście AC Milan. Juventus Turyn miał nawet zdecydowanie gorszy bilans bramkowy. Jednak ostatecznie udało im się zająć miejsce przed AC Milanem, ponieważ mieli oni lepszy bilans bezpośrednich meczów pomiędzy właśnie tymi dwoma drużynami. Zatem właśnie dzięki temu, zespół Juventusu Turyn okazał się wicemistrzem Włoch w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Był to bez wątpienia znakomity dla nich sezon, choć mógł się oczywiście okazać jeszcze znacznie, znacznie lepszy. Juventus Tury w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć uzbierał dokładnie siedemdziesiąt cztery punkty, co jest niezłym wynikiem. Widać zatem, że najwyższa klasa rozgrywkowa we Włoszech, czyli oczywiście Serie A w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć podzieliła się na kilka grup w tej górnej części tabeli. Otóż przede wszytki, po raz kolejny kompletnie bezkonkurencyjną ekipą okazał się Inter Mediolan, który miał aż dziesięć punktów przewagi nad zespołem drugim oraz trzecim w tabeli. Ową drugą oraz trzecią drużyną był odpowiednio Juventus Turyn oraz AC Milan. Oba te zespoły uzbierały w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć dokładnie po siedemdziesiąt cztery punkty. O tym, która drużyna które zajmie miejsce zadecydował fakt, że Juventus Turyn miał lepszy bilans bezpośrednich spotkań z drużyną AC Milan. Trzecią grupą idącą łeb w łeb były zespoły Genoa CFC oraz ACF Fiorentina. Obie te drużyny w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć miały po sześćdziesiąt osiem punktów. O kolejności w tym właśnie przypadku również zadecydowały bezpośrednie spotkania pomiędzy tymi dwoma zespołami. Lepsze okazała się ACF Fiorentina.

Skateparki - w Polsce niestety skaterzy nie mają łatwo, dlatego też zwykle osoby uprawiające ten sport decydują się rozwijać w kierunku "street". Głównie dzieje się tak z powodu braku "miejscówek", czyli skateparków, albowiem by uprawiać "street", wystarczy (jak sama nazwa mówi) ulica. Mimo skateparki powinny powstawać, choćby ze względu na bezpieczeństwo, głównie dlatego, iż skateboardziści nie wybierają wcale mniej ruchliwych ulic (zwłaszcza, gdy w pobliżu miejsca zamieszkania nie ma takowej), wówczas to, co jest niejako oczywistym, stwarzają poważne zagrożenie dla siebie samych i ludzi, korzystających z danej ulicy. Wracając do tematu skateparków. Zasada ich budowy nie zmienia się od lat. Nadal królują w nich basenu, zarówno owalne, jak i o bardziej wymyślnych kształtach. W każdym "parku dla skate'ów" znajdą się również oczywiście rurki, do ćwiczenia grindów, czy też halfpipy, dla fanów verta. Początkowo skateparki były tworzone przez amatorów, jednak obecnie, w bardziej rozwiniętych krajach, sprawą ich budowy zajmuje się miasto (oczywiście to ludzie muszą dać odpowiedni bodziec do działania) lub prywatni inwestorzy. Jak każda subkultura, również skaterzy używają języka nie do końca zrozumiałego dla ogółu, ich "gwara" opiera się przede wszystkim na zwrotach angielskich. Wypiszmy kilka najczęściej spotykanych i używanych wraz z wyjaśnieniami. Deck - inaczej blat, jest to po prostu główna część deskorolki, czyli po prostu deska, do której przykręcone są osie i kółka. Nose - by przedstawić to obrazowo, jest to po prostu "dziób" deski, czyli przednia jej część. Tail - przeciwieństwo "nose", czyli tylna część deski, bardzo często eksploatowana przy trikach typu grind, czy też slide. Pro skater - profesjonalny zawodni, osoba, która zarabia jeżdżąc na desce, inaczej rzecz ujmując, zawodowiec. Switch - zamiana pozycji deski w trakcie jazdy, przednia noga wędruje na tył deski, a noga usytuowana z tyłu deski, wędruje na jej przód, oczywiście zmiana ta następuje nie na samej desce, ale jest wykonywana przez obrót całego ciała. Vert - jeden ze stylów jazdy, skupiony na jeździe na rampach (halfpipe'ach). Street - styl jazdy, polegający na jeździe i pokonywaniu przeszkód na ulicy. Tony Hawk urodził się 5 grudnia 1968 roku, w wieku 8 lat, jego starszy brat podarował mu pierwszą deskorolkę. Na poważnie Tony swą przygodę rozpoczął w wieku 12 lat, kiedy to znalazł pierwszego sponsora (Dogtown Skateboards). Już w wieku szesnastu lat, został mistrzem świata, co już wtedy wróżyło mu wielką karierę. W 1990 roku ożenił się ze swą narzeczoną Cindy Dunbar. W niedługim czasie przerwał swą karierę (po groźnym wypadku kiedy to uderzył głową o ramplę). Niestety wraz z przerwaniem kariery pojawiły się poważne problemy finansowe, Tony nie miał wyboru musiał wrócić do skateboardingu. Stworzył firmę Birdhouse Projects, niestety nie utrzymała się ona na rynku zbyt długo. Kryzys w jego życiu uderzył również w jego rodzinę - rozwiódł się z żoną, sprzedał dom. Na szczęście dla świata skateboardingowego nastały tłuste lata, Tony założył firmę produkującą ubrania dla skaterów - Hawk Clothing. W roku 1999 przyszedł na świat jego drugi syn Spencer. W tym samym czasie powstała kultowa już gra Tony Hawk's Pro Skater, która doczekała się do tej pory czterech części. Karierę skatera zakończył nad dobre w roku 1999 (po igrzyskach X-Games), jednak jak można było się spodziewać, Tony nie przestał jeździć, nadal szlifuje triki w swoim prywatnym skateparku. Reklama: odzież sportowa